Kolory tkanin

Torebki

Dostałam sporą ilość pytań o kolory ekozamszu, z którego szyte są torebki Forma by Forma. Szast-prast i oto są ;) Cała gama kolorystyczna w równiutkich kolumienkach i rzędach. Teraz możesz skomponować sobie własny zestaw kolorystyczny w torebce, która najbardziej Ci się spodoba.

gama_kolorystyczna

Reklamy

Sen o szwalni

Z życia wzięte

sny

Znalazłam się w wielkim pomieszczeniu z białymi ścianami i drewnianym parkietem. Na tej ogromnej powierzchni mieściło się kilka zakładów walczących o każdy centymetr kwadratowy podłogi. Piękne maszyny, mnóstwo szwaczek i moja niewielka pracownia… Ale gdzie ona jest?! Przecież jeszcze wczoraj tu była! Gdzie są moje maszyny?! Spanikowana obeszłam cały budynek wzdłuż i wszerz pokonując nieskończoną ilość schodów.

Nie ma! Zniknęła. Wyparowała!

Nagle, z daleka dostrzegłam kontur mojego biurka. Ktoś upchnął moją pracownię w kącie. Zrobił sobie miejsce na swoje nowe urządzenia. Nie mogłam uwierzyć, że można zrobić coś tak okropnego. Tak bez pytania! Przytachałam wszystko z powrotem i usiadłam na jednej z maszyn pilnując dobytku.

Niedaleko ode mnie jakiś człowiek negocjował kontrakt z inną firmą. Spytałam, czy znalazłoby się coś dla mnie. Odparł, że owszem, ale dopiero w czerwcu. Wielkie torby z polipropylenu. A jaka ilość i termin? – spytałam. 14 000 sztuk do końca czerwca.  Obudziłam się przerażona.

Jesteś przedsiębiorcą i marzysz o odpoczynku? Nic z tego! Nie ma tak dobrze! Chciałaś firmy? To masz! :) Nawet w nocy ;)

Swoją drogą działanie ludzkiego mózgu jest fascynujące… ;)

Mocowanie magnesów w torebce w 7 prostych krokach

Szycie torebek - porady

zamocowane magnesy

Zapięcia magnetyczne –  eleganckie i estetyczne. Jedne z nas je lubią, inne nie. Jednym ułatwiają życie, bo pozwalają na szybkie dostanie się do zawartości torebki, innym wydają się zbyt prostym zapięciem dla niepowołanych rąk. Możesz je kupić niemalże w każdej internetowej pasmanterii. Dostępne są w przeróżnych kształtach i kolorach. Widziałam nawet ozdobnie grawerowane.

Jestem w 100% pewna, że każda osoba szyjąca torebki zna sposób mocowania magnesów. Ty jednak dopiero zaczynasz przygodę z szyciem torebek i instrukcja, którą Ci właśnie przekazuję będzie Ci bardzo potrzebna.

Zapięcie składa się z 4 części: wierzchu, czyli części z magnesem, spodu, czyli części bez magnesu oraz dwóch podkładek. Doskonale obrazuje to poniższe zdjęcie. Celowo użyłam tutaj nazw wierzch i spód, ponieważ wierzch, jako że jest estetyczniej wykonany, powinien być mocowany w bardziej widocznym miejscu torebki. Dodatkowo wierzch i spód wyposażone są w tzw. wąsy. I właśnie za ich pomocą mocujemy magnesy do torebek. Jak? Przeczytaj dalej :)

Życzenia na nowy 2018 rok

Z życia wzięte

Nowy Rok 2018

Doczekaliśmy się. Mamy pierwszy dzień nowego 2018 roku. Wchodzimy w niego pełni nadziei, że okaże się lepszy od poprzedniego. Snujemy plany, składamy mocne postanowienia poprawy, wyobraźnia buzuje. Czy to źle? Oczywiście, że nie!

Planuj i postanawiaj! Spełniaj marzenia swoje i innych! Pomagaj ludziom i zwierzętom! Bądź lepszym człowiekiem, uśmiechaj się do świata, nie narzekaj i ciesz się z najdrobniejszych rzeczy! Poznawaj nowych ludzi, rozwijaj swoje talenty i celebruj choćby najmniejsze sukcesy! Bądź zdrowy i żyj! Po prostu żyj!

Tego Ci życzę i wznoszę lampkę szampana za Twoją pomyślność! :)

Marlena

Stylizacja sylwestrowa na ostatnią chwilę? To możliwe.

Moda, Z życia wzięte

 

To nie jest pomyłka. O tym, że nie idę na bal sylwestrowy dowiedziałam się w piątek wieczorem. Czekaliśmy do ostatniej chwili na wolne miejsce, gdyby ktoś zrezygnował. Nie udało się. Tak to jest, gdy o balu nie myśli się już w październiku ;) Cóż… mówi się trudno. Zorganizowaliśmy domówkę. Ale w co się ubrać? Oprócz sukni balowej, w szafie nic godnego uwagi nie wisi. Na uszycie czegokolwiek nie ma już czasu. Zostały zakupy. Tylko, że ja zakupów nie znoszę. Nie cierpię grzebać w upchanych na sklepowych wieszakach ciuchach, a potem stać w niekończących się kolejkach do przebieralni. No nic, myślę sobie, jakoś muszę przez to przebrnąć.

Sobota, godzina 12.10. Pierwszy sklep. Niby firmowy. Weszłam, rozejrzałam się wokół. Nie było absolutnie nic. Wsiadłam w samochód i pojechałam do centrum. O dziwo udało mi się zaparkować.

Czy warto robić szablony?

Szycie torebek - porady

Odpowiadam – tak, warto. Warto, nawet jeśli nie szyjesz torebek, by je sprzedawać. Nigdy przecież nie wiadomo, co los przyniesie i jakich ludzi postawi na twej drodze. Może komuś – mamie, babci, cioci, ich znajomym – tak spodoba się Twoja torba, że zapragnie mieć identyczną? A może przyjdzie kiedyś czas, że jednak zaczniesz sprzedawać swoje torby? Życzę Ci tego z całego serca i powtarzam – warto robić szablony.

Myślisz sobie – po co? Przecież w sieci jest mnóstwo tutoriali, w których przekazują gotowe wymiary elementów i zachęcają do rysowania bezpośrednio na tkaninie, czy skaju. Zastanów się. Czy Twoją ambicją jest szycie torebek z prostokątów z co najwyżej zaokrąglonymi narożnikami?  Myślę, że nie.

Nadal Ci się nie chce? Za dużo z tym roboty? A będzie Ci się chciało za każdym razem mierzyć, rysować i sprawdzać wszystko od nowa? Nie, nie będzie Ci się chciało. Po kilku takich akcjach rzucisz wszystko w kąt i pożegnasz marzenie o szyciu torebek. Poza tym, czy rysunek wykonany bezpośrednio na tkaninie może być dokładny?

Tymczasem szablon to doskonałe rozwiązanie właśnie dla leniuszków. Przynajmniej do tego etapu ;) Oczekując powtarzalności wzoru, możesz być pewna, że każda następna torebka będzie miała identyczny kształt. Własnoręcznie wykonane szablony, to też ogromna radość tworzenia. Możesz taki szablon dowolnie modyfikować, bo wiesz o co chodzi. Sama go przecież robiłaś. Kolejny model torby może powstawać na bazie już wcześniej wykonanego.

O tym, z czego można robić szablony i które są najlepsze na kolejnych etapach rozwoju torebkowej twórczości napiszę już niedługo.

 

 

Nowa shopperka

Torebki, Torebki duże

Pokaz slajdów wymaga JavaScript.

 

Dziś chcę Wam pokazać zupełnie nową torebkę, która wyszła spod igły tuż przed świętami. Miałam przeogromną ochotę napisać o niej wcześniej, jednak stwierdziłam, że święta to nie jest najlepszy czas na chwalenie się swoimi nowymi tworami ;) Mowa o shopperce.

Oczywiście nie jest to pierwsza shopperka, jaką w życiu uszyłam, ale na pewno jest w nieco innym stylu i klimacie niż wszystkie te, które do tej pory zaprojektowałam.

Przede wszystkim i o dziwo (bo to do mnie mało podobne) torebka nie posiada nawet grama aplikacji, ani innych wyraźnych ozdób. Po pierwsze dlatego, że postanowiłam ułatwić sobie życie i uszyć coś mniej skomplikowanego, niż dotychczas, a po drugie przemyślałam sprawę i stwierdziłam, że mój arsenał torebek powinien wreszcie powiększyć się o modele dla dziewczyn, które wolą torby proste, pojemne, o w miarę neutralnej kolorystyce, pasującej do niemal każdej stylizacji.