Jak powstaje nowa torebka. Cz.3 i ostatnia

Szycie torebek - porady, Torebki

4

Alarm. Jest 8.00. Matko kochana! Jeszcze godzinkę. Błagam! Przestawiam budzik.

Jest 9.00, oczy mi się kleją, nie mogę podnieść powiek. Zwlekam się z łóżka. Kawa, chwila dla siebie i do pracowni… Skąd ja znam ten scenariusz…? ;)

Wydawało się, że najgorsze już za mną. Szablony gotowe, technologia prawie opracowana. Nic, tylko kroić i szyć! I skroiłam. 6 ślicznych kuferków w 6 ślicznych kolorach. Tak, ślicznych… Śliczne to one będą, jak w końcu powstaną ;)

Reklamy

Jak powstaje nowa torebka. Cz.2

Minitorebki, Szycie torebek - porady, Torebki

Rysunek zajął mi jakieś 2 godziny. Papier przyjął mój pomysł bez zastrzeżeń ;) Zabieram się za przygotowanie szablonów i opracowanie technologii szycia. Jest godzina 10.00.

Torbę będę szyć z ekozamszu. Gdybym szyła ją ze skóry naturalnej konstrukcja byłaby prawdopodobnie o wiele prostsza. Skóra nie wymaga chowania krawędzi. Wymaga za to specjalnej obróbki narzędziami i środkami, których nie posiadam. Może kiedyś… W torebkach z tkaniny sprawa jest o tyle bardziej skomplikowana, że każdy brzeg musi być ukryty w szwie.  Tkaniny niemiłosiernie się strzępią. Jak to ugryźć i od czego zacząć? I czym usztywnić torebkę?

Zaczynam od rysunkowych notatek poszczególnych elementów. Na małej tekturce pojawiają się kontury korpusu: przód, tył, boki, dno. Po drugiej stronie rozrysowuję klapę, mocowania pasków, części krojone z podszewki. Wszystko w wersji mini z podobnej wielkości wymiarami wstępnymi. Czas bardzo się tu liczy, a duże rysunki pochłonęłyby go w nadmiarze.

notatki

Jak powstaje nowa torebka. Cz.1

Minitorebki, Szycie torebek - porady, Torebki

Alarm. Jest 7.00. Matko kochana! Jeszcze godzinkę. Błagam! Przestawiam budzik.

Jest 8.00, oczy mi się kleją, nie mogę podnieść powiek. W głowie głos: – Musisz! Praca czeka! Kawa, chwila dla siebie i do pracowni.

Pomysłów mnóstwo, ale jest jeden, który nie daje mi spokoju –  taki mały kuferek, śliczna mała, sztywna torebka z uchwytem, do noszenia w ręku i może jeszcze z dopinanym paskiem, gdyby ktoś chciał ją nosić na ramieniu lub przez ramię, na skos. Byłaby to pierwsza „twarda sztuka” w pracowni Forma by Forma. Ech…

Zaczynam od przelania pomysłu na papier. Żadne tam dzieło sztuki, zwykły szkic roboczy w komputerze, bo nie mam czasu na nic lepszego. Dokładam jeszcze naszywkę Forma by Forma. Może w końcu dorobię się własnych…?

skan rysunku torebki

12 najczęstszych przyczyny zrywania nici podczas szycia na maszynie

Szycie torebek - porady

 

nici do maszyn domowych

 

Szyjesz sobie, szyjesz, skupiasz się na równiutkim ściegu, wszystko idzie wprost idealnie, aż tu nagle trach! Zerwała się! Akurat w tym momencie, kiedy tak świetnie Ci szło! Szlag by to trafił!

Masz taki problem? Mam i ja ;) Ma go każdy kto szyje na maszynie. I o ile w wewnętrznych szwach nie jest to aż tak istotne, bo szycie możesz rozpocząć od nowa w każdym miejscu, to gorzej jest przy wykonywaniu wierzchniego ściegu stębnowego. Ten zawsze powinien być idealny, bo bardzo rzuca się w oczy. Dotyczy to nie tylko torebek, ale każdej rzeczy, którą szyjesz i którą chcesz ładnie wykończyć.

Z czego wykonać szablony do krojenia torebek?

Szycie torebek - porady

Na początku mojej kariery zawodowej, kiedy jeszcze szyłam sukienki, konstrukcję i szablony robiłam na półpergaminie. To papier przypominający w dotyku papier śniadaniowy. Domyślasz się na pewno, że taki szablon nie mógł być  trwały ;) Darł się, dziurawił i źle się go cięło, ale był doskonały do kopiowania i modelowania szablonów. Na tamtą chwilę zupełnie mi to wystarczało. Każda sukienka była projektowana pod indywidualne zamówienie, więc korzystałam z niego tylko raz, najwyżej dwa.

półpergamin

Czy warto robić szablony?

Szycie torebek - porady

szablony

Odpowiadam – tak, warto. Warto, nawet jeśli nie szyjesz torebek, by je sprzedawać. Nigdy przecież nie wiadomo, co los przyniesie i jakich ludzi postawi na twej drodze. Może komuś – mamie, babci, cioci, ich znajomym – tak spodoba się Twoja torba, że zapragnie mieć identyczną? A może przyjdzie kiedyś czas, że jednak zaczniesz sprzedawać swoje torby? Życzę Ci tego z całego serca i powtarzam – warto robić szablony.

Mocowanie magnesów w torebce w 7 prostych krokach

Szycie torebek - porady

zamocowane magnesy

Zapięcia magnetyczne –  eleganckie i estetyczne. Jedne z nas je lubią, inne nie. Jednym ułatwiają życie, bo pozwalają na szybkie dostanie się do zawartości torebki, innym wydają się zbyt prostym zapięciem dla niepowołanych rąk. Możesz je kupić niemalże w każdej internetowej pasmanterii. Dostępne są w przeróżnych kształtach i kolorach. Widziałam nawet ozdobnie grawerowane.

Jestem w 100% pewna, że każda osoba szyjąca torebki zna sposób mocowania magnesów. Ty jednak dopiero zaczynasz przygodę z szyciem torebek i instrukcja, którą Ci właśnie przekazuję będzie Ci bardzo potrzebna.

Zapięcie składa się z 4 części: wierzchu, czyli części z magnesem, spodu, czyli części bez magnesu oraz dwóch podkładek. Doskonale obrazuje to poniższe zdjęcie. Celowo użyłam tutaj nazw wierzch i spód, ponieważ wierzch, jako że jest estetyczniej wykonany, powinien być mocowany w bardziej widocznym miejscu torebki. Dodatkowo wierzch i spód wyposażone są w tzw. wąsy. I właśnie za ich pomocą mocujemy magnesy do torebek. Jak? Przeczytaj dalej :)