Butterflies :)

„Krótko żyją motyle, wyleciały na chwilę na wiatr.
Lato pali upałem, a wiatr pachnie jabłkami jak sad…”

To słowa piosenki, którą dawno temu śpiewała Agata Kryszak. Nuciłam ją pod nosem szyjąc torebkę z motylami :) W sam raz na letnie, słoneczne, gorące dni.

Szycie tej torebki, choć baaaardzo pracochłonne, sprawiło mi wielką przyjemność. Zawsze tak jest, gdy szyję coś zupełnie nowego. Nawet, gdy jest to tylko nowa aplikacja :)

Zawieszkę z motylami wykonałam od początku do końca własnoręcznie. Nie jest to haft komputerowy. Zaczęłam od rozrysowania kształtu, a potem techniką aplikacji podszywanej (chyba nigdy się z nią nie rozstanę ;) ) minimetr po minimetrze, na przemian szyjąc i wycinając wzorki dobrnęłam do końca. Nigdy nie przyznam się ile czasu mi to zajęło, bo to aż wstyd :))) Mam zamiar uszyć podobne torebki w czerwieni i błękicie, ale czy zdążę zrobić to tego lata…? :)))

Reklamy

Miniokrąglak szaro-czarny

Szary miniokrąglak jest już gotowy. Myślałam jednak, że go nie skończę. Wygięła mi się płytka ściegowa w maszynie. Wszystko przez szycie grubych warstw materiałów ;) Igła zamiast wbijać sie w dziurkę w płytce ściegowej od czasu do czasu uderzała w samą płytkę i tak ją wygięła, że płytka prawie się złamała. A nie jest, to wcale proste, bo płytka w stębnówce przemysłowej, jest całkiem solidnie wykonana.  

Płytkę udało sie na szczęście wyprostować i mogłam szyć. Ze strachu, że znów coś się stanie szyłam jednak bardzo ostrożnie. Trochę się więc grzebałam, ale przyznam, że i tak poszło mi o wiele szybciej, niż szycie pierwszego czerwono-czarnego miniokrąglaka, o którym wspomniałam kilka postów wcześniej ;)

Czytaj dalej „Miniokrąglak szaro-czarny”

Miniokrąglak czarno-czerwony

Dzisiaj wyszedł spod igły okrąglak w wersji mini. Jest wyjątkowy ponieważ jest pierwszym mniniokrąglakiem wykonanym z ekozamszu i pierwszym, którego prawie cały przód ozdobiłam aplikacją podszywaną.

Myślałam, że szycie takiego maleństwa zajmie mi niewiele czasu, bo przecież już szyłam podobne. Pomyliłam się ;) Zazwyczaj dość łatwy w obróbce ekozamsz najwyraźniej się zbuntował. Na szczęście udało mi się go w końcu okiełznać :) Poniżej rezultat mojej wielogodzinnej pracy :)

 

Torebkę można nosić na ramieniu, na krzyż lub w ręku  – posiada cienki pasek ze sztucznej skóry, którego długość można regulować. Ściany i dno torebki usztywnione są pianką. Torebka zapinana jest na zamek. Całość stębnowana mocnymi nićmi kaletniczymi. Środek torby wykończony czarną podszewką. Wewnątrz na przedniej ściance kieszonka na telefon komórkowy i mały notes, na tylnej – zapinana na zamek – kieszonka na portfel. Wymiary torebki: średnica 19 cm, szerokość dna 9 cm, długość paska 130 cm.

Przyznam, że jestem zadowolona z efektu, ale pełnię szczęścia osiągnę, kiedy dowiem się, że moja klientka również jest zadowolona :) Z niecierpliwością czekam na jej opinię. Trzymajcie proszę kciuki! :)