Nie wiem, co się stało

To znaczy wiem, ale to chyba nie jest żadnym usprawiedliwieniem. Blog powinno się pisać regularnie, a tymczasem ja najzwyczajniej w świecie robię sobie przerwy, dłuuuuugie przerwy.

Nie rozleniwiłam się. Wręcz przeciwnie, wzięłam się ostro do pracy. Dużo się wokół mnie dzieje, więc gdybym napisała, że nie mam o czym pisać byłoby to po prostu kłamstwem. Pisać mam o czym, ale niestety nie mam na to ostatnio zbyt wiele czasu. Prawda jest taka, że po prostu nie potrafię robić dziesięciu rzeczy na raz. Nie potrafię i już. Podziwiam wszystkich, którzy posiadają taką umiejętność, nie gubią się w nadmiarze obowiązków i spraw do załatwienia. Ja muszę od czasu do czasu z czegoś zrezygnować. Tym razem padło na blog. Mam jednak nadzieję, że mi to wybaczycie.

Już jutro podzielę się z Wami rewelacyjną wiadomością ;)

Buziaki
Marlena

 

Reklamy
Zamieszczone w Bez kategorii

2 myśli na temat “Nie wiem, co się stało

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s