Archiwum kategorii: Moda

Po czwarte – biały

W sezonie wiosna/lato 2o11 total look dotyczy nie tylko żywych kolorów. Propozycją dla tych z nas, które nie przepadają za papuzimi barwami jest biel – nie w postaci białej góry lub dołu, ale białej góry i białego dołu. Projektanci mówią, że w nadchodzącym sezonie mamy topić się w bieli, a przecinkiem niech będą subtelne dodatki. Tak więc drogie panie bujamy w obłokach! :)

Biel może być niebywale elegancka, zwłaszcza gdy postawimy na proste fasony ubrań. Białe bluzki, czy spodnie, a nawet garnitury - choć trochę pretensjonalne –  wiosną i latem zawsze dobrze wyglądają.

Bardzo modne będą białe ubrania ozdobione koronkowymi wstawki lub haftem richelieu. Stosujemy je głównie w sukienkach, tunikach i bluzkach. Dziękujemy jedynie białym, koronkowym kozakom z niebotycznie wydłużonymi noskami -również tym do ślubu ;) 

Zapraszam do zapoznania się z propozycjami znanych projektantów. Ja zabieram się do pracy, a potem do pisania na temat pozostałych stonowanych kolorów ubrań na nadchodzący sezon :)

Dolce&Gabbana (1,3,8,16), Ralph Lauren (2,4,11,14), Fendi (5), Issey Miyake(6,9,10), Balenciaga (7), Paul Smith (12), Michael Kors (13), Salvatore Ferragamo (15), Prada (17,19), Miu Miu (18), Versace (20)
Żródło: Style.com

Po trzecie – niebieski

Kolor nieba i wody. Zimny, ale jakże różny! Może być niezwykle orzeźwiający i twórczy, ale także tajemniczy i pociągający. Zainspirowane naturą, w sezonie wiosna/lato nosimy wszystkie jego odcienie, począwszy od rozbielonych błękitów, pasteli, przez czyste barwy niebieskie, intensywne turkusy, aż do głębokich i ciemnych granatów. Bo inne niebo jest w górach, inne nad morzem, gdzie ścierają się dwa odcienie błękitów, jeszcze inne nad taflą jeziora lub miejskim blokowiskiem.

Kolor niebieski to niekwestionowany lider weekendowych krótkich wypadów i długich letnich wakacji. Odpowiedni dla osób w każdym wieku. Dla szalonych i niepokornych przeznaczone są żywe odcienie niebieskiego i turkus w zestawieniu z intensywnym pomarańczem i kolorem zółtym. Tym z nas, które nie lubią  dużej ilości intensywnych kolorów projektanci proponują połączenie delikatnego błękitu z pastelowymi odcieniami różu, pomarańczu, żółcieni, z kolorem beżowym, popielatym lub niebieski total look podkreślony żywymi barwami dodatków.

Elie Saab (1), Dries Van Noten (2,4), Vivienne Westwood Red Label (3,13), Iceberg (5,10), Fendi (6), Costume National (7), Issey Miyake (8), Sonia Rykiel (9), Christian Dior (11), Marc by Marc Jacobs (12), Proenza Schouler (14), Paul Smith (15)
Źródło: Style.com

Po drugie – pomarańczowy :)

Najbardziej etniczny wśród kolorów. Kojarzymy go z barwami soczystych i słodkich owoców cytrusowych, z egzotycznymi roślinami i zwierzętami, z dzikim i nieodkrytym światem Czarnego Lądu, z pięknem zachodzącego słońca. Naprawdę trzeba uważać, aby się nie poparzyć, bo aż kipi energią! Pssst. Ałaj! ;)

Kolor pomarańczowy jest ulubionym kolorem osób, które wiedzą czego chcą od życia, są zdecydowane, mają jasno sprecyzowane cele i mnóstwo energii, by je realizować :) Jeśli jesteś taką osobą, to ten sezon będzie  dla Ciebie rajem  - możesz ubrać się na pomarańczowo od stóp do głów! :)

Oczywiście to nie jedyny wariant pomarańczowego wizerunku w tym sezonie. Kolor ten możemy łączyć według własnego uznania z prawie każdym kolorem z palety barw. Nie ma też żadnych ograniczeń jeśli chodzi o łączenie ze sobą odcieni pomarańczu, byleby było to zrobione z głową.

Najpopularniejsze zestawienia kolorystyczne to pomarańczowy z: niebieskim, zielonym, brązowym, żółtym, beżowym,  szarym, popielatym, czarnym, białym i wspomnianym przeze mnie wcześniej kolorem różowym. Możemy wybrać dwa z tych kolorów, albo (jeśli potrafimy ;) ) zastosować wszystkie na raz :)

Alexander McQueen (1), Gucci (2), Christopher Kane (3,5), Versace (4), Jil Sander (6), Unique (7),  Sonia Rykiel (8,11), Marc by Marc Jacobs (9,10,13), Proenza Schouler (12), Balmain (14), Balenciaga (15)
Źródło: Style.com

Po pierwsze – różowy

Kolor dla odważnych. Do tej pory ewidentnie kojarzył się lalką Barbie, watą cukrową i plastikowym sztucznym, kiczowatym światem. W tym sezonie jednak róż traktujemy zupełnie inaczej. Bardzo uważamy, żeby nie przesłodzić. Wybieramy proste fasony ubrań i nie psujemy wizerunku zbędnymi dodatkami.

Odcienie różu są praktycznie dowolne. Modny jest róż pastelowy, fuksja, róż wpadający w fiolet, w pomarańcz, w czerwień, w kolor malinowy i tzw. brudny róż. Jeśli wybieramy różowy total look zwracajmy uwagę na to, by nie łączyć ze sobą różnych odcieni, a zwłaszcza zimnych z ciepłymi.

Zestawienia różu z innymi barwami nie są dowolne. Hitem tego sezonu jest łączenie intensywnego różu z kolorem pomarańczowym. Róż łączymy też z bielą, beżem lub kolorem czarnym. Dla najbardziej odważnych projektanci proponują wielkie kontrasty – w jednym zestawie intensywne, wręcz neonowe barwy – róż, pomarańcz, zieleń, niebieski przełożone pasami czerni. Róż w wersji pastelowej jest idealny w połączeniu z szarościami. Klasyka w dobrym wydaniu. Subtelnie, zawsze modnie.

Cóż, Balbina jeszcze nie ma propozycji w różu, ale może warto o niej pomyśleć… Co Wy na to? Świat widziany przez różowe okulary jest dużo zabawniejszy, a z różową Balbiną pod pachą owe okulary będą zupełnie zbędne :)

Vivienne Westwood (1,2,6), Dries van Noten (3,4), Jil Sander (5,10), Oscar de la Renta (7,8), Valentino (9), Emporio Armani (11,12, 13), Michael Kors (14), Louis Vuitton (15)
Źródło: Style.com

Zanim wiosna zajrzy nam do szafy…

 Choć pogoda nas nie rozpieszcza, serwując istną huśtawkę atmosferyczną, przygotowałam dla Was ciekawe moim zdaniem propozycje modowe na sezon wiosna – lato 2011.
 
Trudno uwierzyć, że już niedługo nie tylko dzień będzie dłuższy, ale będziemy delektować się ciepłem uśmiechniętego, szczerego słońca, zachwycać się kwiatami i jeść śmietankowo-jagodowe lody :) Oczywiście nasze doskonałe samopoczucie dopełni strój. Niezwykły, bo zdominowany przez kolor.
 
 W portalach fashionowych aż roi się od barw, które póki co królują na wybiegach światowych miast mody, ale już niebawem – miejmy nadzieję - zagoszczą w naszych szafach i na ulicach. Kolor to radość, optymizm, uśmiech, energia. Wszystko to, co pozytywne i dobrze się kojarzy :) 
 

Od góry, od lewej: Fendi, Gucci, Elie Saab, DKNY, Nina Ricci, DKNY, Versace, Prada
Źródło: Style.com
—————————————————————————————————————————————-

O tym jakie  kolory będą najbardziej trendy  w sezonie wiosna/lato 2011 napiszę niebawem :)

Do zobaczenia!
Marlena

Chanel jesień/zima 2010/2011

Pojęcia nie mam, jak zareagujecie na ten pokaz ;) Według mnie to jeden z lepszych pokazów Karla Lagerfelda. Wiele z tych rzeczy nie wszystkim przypadnie do gustu (ja na przykład nie znoszę wielkich puchatych i białych kozaków, o spodniach nie wspominając ;) ), ale żakiety, płaszcze, spódnice, dodatki są według mnie genialne. Kolorystyka też jest świetna. Połaczenia bieli, beżów, brązów, czerni i szarości, odrobina czerwieni i błekitu robią w tym pokazie duże wrażenie. Grube tkaniny o bokatej fakturze, zestawienie tiulów, szyfonów, koronki z miękkimi, puszystymi dzianinami i sztucznym futrem, nienahalna biżuteria to jest to, co Balbiny lubią najbardziej :) A wszysko to na tle prawdziwych, topniejących lodowców. Zapraszam na pokaz Chanel :)


Czytaj dalej

Brąz na każdą okazję

Brąz ostatnio wypadł z obiegu. Nie pojawiał się przez kilka ostatnich sezonów, a jeśli nawet, to było go naprawdę niewiele. Królowała czerń, kolor musztardowy, szarości, morskie zielenie, fiolety, kolor fuksji. I ja, która byłam zwolenniczką tego koloru przez kilka ładnych lat, uległam trendom i prawie się go wyparłam. Tak to już jest, że chociaż byśmy bardzo tego nie chciały, to oglądając kolorowe czasopisma, reklamy,  ludzi na ulicach nasze upodobania zmieniają się i to w bardzo dużym stopniu.

Przeglądając kolekcje projektantów na sezon jesień-zima 2010/2011, bo przecież już jest sierpień ;), natrafiłam na pokaz Salvatore Ferragamo.

Czytaj dalej